Dane statystyczne dotyczące działalności w 2017 roku Prokuratury Okręgowej w Częstochowie i podległych prokuratur rejonowych.

W 2017 roku do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie i podległych jej prokuratur rejonowych wpłynęło 20.865 spraw. Prokuratorzy załatwili 20.517 spraw.

W 2016 roku do prokuratur wpłynęło 18.306 spraw. Różnica nie wynika ze wzrostu przestępczości w regionie, lecz zmiany przepisów kodeksu postępowania karnego, obowiązującej od 15 kwietnia 2016 roku. Do tego dnia prokuratorzy nie nadzorowali dochodzeń, które były prowadzone samodzielnie przez Policję.

Prokuratura Okręgowa zajmowała się głównie sprawami dotyczącymi przestępczości gospodarczej dużej wagi (pranie brudnych pieniędzy, wyłudzenia podatku VAT, wystawianie fikcyjnych faktur), poważną przestępczością narkotykową i korupcyjną oraz postępowaniami w sprawach tzw. błędów medycznych.

W prokuraturach rejonowych najczęściej prowadzone były postępowania w zakresie oszustw (większość spraw dotyczyła oszustw internetowych), uchylania się od alimentów, kradzieży, znęcania nad osobami najbliższymi i prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Prokuratorzy sporządzili 3.934 akty oskarżenia i 1.308 wniosków o skazanie bez rozprawy na mocy ugody zawartej przez oskarżonego z prokuratorem, łącznie przeciwko 5.964 osobom. Skuteczność aktów oskarżenia była wysoka – sądy uniewinniły tylko 136 osób, spośród 6.066 osób osądzonych w 2017 roku (2,24%).

W toku śledztw na wniosek prokuratorów sądy tymczasowo aresztowały 190 osób (skuteczność wniosków wynosiła 88,02%).

Prokuratorzy złożyli 548 apelacji od wyroków. Sądy odwoławcze uwzględniły 66,85% apelacji.

Na poczet kar grzywny i obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem prokuratorzy zabezpieczyli mienie oskarżonych o wartości 6.365.340 zł.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Prokuratura Rejonowa w Częstochowie umorzyła dochodzenie w sprawie publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych w statucie stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny.

Z uwagi na brak znamion przestępstwa prokurator umorzył dochodzenie dotyczące publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych w statucie stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny.

Postępowanie było prowadzone na skutek zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, złożonego przez Urząd Miasta Częstochowy. Do zawiadomienia dołączono interpelację radnej Miasta Częstochowy w sprawie działalności ww. stowarzyszenia.

W toku dochodzenia uzyskano dokumentację dotyczącą rejestracji stowarzyszenia oraz przesłuchano w charakterze świadków przedstawiciela Urzędu Miasta Częstochowy, radną Miasta Częstochowy oraz osoby reprezentujące stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny.

W wyniku przeprowadzenia czynności procesowych ustalono, że we wrześniu 2012 roku odbyło się zebranie założycielskie stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny, na którym podjęto uchwałę dotyczącą przyjęcia statutu. W listopadzie 2012 roku stowarzyszenie zostało zarejestrowane przez Sąd Rejonowy w Częstochowie. Do wniosku o rejestrację załączono m.in. statut stowarzyszenia.

Po analizie zebranego materiału dowodowego uznano, że brak jest dowodów wskazujących na to, iż osoby tworzące zapisy statutu stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny nawoływały w ten sposób do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych. Nie stwierdzono także, że zapisy statutu propagują faszystowski ustrój państwa.

Postanowienie prokuratora o umorzeniu dochodzenia jest nieprawomocne. Prawo złożenia zażalenia do Sądu Rejonowego w Częstochowie przysługuje instytucji samorządowej, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Prokuratura Rejonowa w Myszkowie skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko 37-letniemu Włodzimierzowi T., dotyczący rozboju i usiłowania zabójstwa niepełnosprawnego mężczyzny.

W toku śledztwa ustalono, że pokrzywdzony mężczyzna zamieszkuje w jednej z miejscowości w gminie Poraj. Jest on osobą niepełnosprawną, poruszającą się na wózku inwalidzkim.

13 kwietnia 2017 roku pokrzywdzony zatelefonował do swojego znajomego Włodzimierza T. i poprosił go o pomoc w pocięciu drzew, które znajdowały się na podwórku. W przeszłości mężczyzna wielokrotnie korzystał z pomocy oskarżonego w wykonywaniu różnych prac domowych. Po przybyciu do domu pokrzywdzonego, Włodzimierz T. poprosił go 30 zł i udał się do sklepu, celem zakupu alkoholu. Około godz.13.00 przyszedł listonosz i w obecności oskarżonego przekazał mężczyźnie pieniądze z tytułu emerytury.

Po upływie pewnego czasu Włodzimierz T. wszedł do pomieszczenia, w którym przebywał pokrzywdzony i grożąc pozbawieniem życia zażądał od niego wydania kwoty 1.000 zł. Następnie sprawca przy użyciu noża spowodował u mężczyzny ranę ciętą szyi w okolicy gardła. Potem oskarżony zrzucił niepełnosprawnego z wózka inwalidzkiego i zaczął przeszukiwać szafki, w wyniku czego znalazł 500 zł. Z uwagi na fakt, że pokrzywdzony odmówił wskazania miejsca, w którym znajdowała się pozostała część pieniędzy, Włodzimierz T. zadał mu kilka uderzeń tłuczkiem w głowę. Oskarżony opuścił dom, zabierając telefon komórkowy należący do pokrzywdzonego, co uniemożliwiło mu wezwanie pomocy.

W godzinach popołudniowych do mężczyzny przyszła jego krewna, która znalazła go leżącego na podłodze. Kobieta zawiadomiła o zdarzeniu policję i pogotowie ratunkowe, które przewiozło pokrzywdzonego do szpitala w Myszkowie.

Przesłuchany przez prokuratora pod zarzutem usiłowania zabójstwa związanego z rozbojem z użyciem niebezpiecznego narzędzia, Włodzimierz T. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. W złożonych wyjaśnieniach stwierdził, że zadając pokrzywdzonemu cięcia nożem i uderzenia tłuczkiem, nie chciał go pozbawić życia. Ponadto oświadczył, że powodem jego zachowania było to, że mężczyzna nie chciał mu zapłacić za wykonaną pracę.

W wyniku podjętych niezwłocznie czynności śledczych, Włodzimierz T. został zatrzymany jeszcze tego samego dnia około godz.18.00, a następnie tymczasowo aresztowany.

Na podstawie opinii biegłych lekarzy psychiatrów stwierdzono, że sprawca w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów nie miał zniesionej zdolności rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem, czyli był w pełni poczytalny.

Włodzimierz T. nie był w przeszłości karany.

Przestępstwo zabójstwa związanego z rozbojem jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 12 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności. Taką samą karą jest zagrożone usiłowanie takiego przestępstwa.

Termin pierwszej rozprawy wyznaczono na 4 stycznia 2018 roku.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie przejęła do dalszego prowadzenia postępowanie dotyczące pożaru autobusu hybrydowego, który miał miejsce 28 kwietnia 2017 roku.

W kwietniu 2017 roku na polecenie Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Południe Policja wszczęła dochodzenie w sprawie nieumyślnego sprowadzenia pożaru zagrażającego zdrowiu i życiu wielu osób. Dochodzenie dotyczyło także dopuszczenia do ruchu autobusu w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym.

Zdarzenie, które jest przedmiotem postępowania miało miejsce 28 kwietnia 2017 roku w godzinach popołudniowych w Częstochowie przy ul. Legionów. Doszło wtedy do zapalenia się autobusu hybrydowego marki Solbus, należącego do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Częstochowie.

Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny pojazdu z udziałem biegłego ds. pożarnictwa oraz zabezpieczono dokumentację dotyczącą autobusu. Ponadto przesłuchano w charakterze świadków kierowcę pojazdu i kierownika działu autobusowego MPK w Częstochowie.

Z opinii wydanej przez biegłego ds. pożarnictwa wynikało, że przyczyną pożaru była wadliwie działająca instalacja elektryczna napędu hybrydowego.

W postępowaniu Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe zasięgnęła opinii Wydziału Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej, celem ustalenia czy autobusy hybrydowe Solbus są pojazdami o prawidłowej konstrukcji technicznej.

Z wydanej opinii wynika, że na zaistnienie pożaru mogło mieć wpływ niedostateczne zabezpieczenie przewodów elektrycznych na dachu pojazdu. Ponadto według biegłego przebadany autobus hybrydowy Solbus nie spełnia norm wytwarzanego hałasu zewnętrznego w czasie pracy.

Z uwagi na wagę i zawiłość sprawy, przedmiotowe postępowanie zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie.

W trakcie dalszego postępowania Prokuratura Okręgowa w Częstochowie będzie dokonywała ustaleń w zakresie prawidłowości procesu wydania świadectwa homologacyjnego pojazdu.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek