Sąd Okręgowy w Częstochowie uwzględnił wniosek prokuratora o wymierzenie oskarżonemu o zabójstwo Rafałowi Z. kary dożywotniego pozbawienia wolności.

W dniu 27 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko Rafałowi Z., dotyczący zabójstwa kobiety w Blachowni. Sąd skazał oskarżonego na karę dożywotniego pozbawienia wolności oraz zasądził od niego na rzecz córki pokrzywdzonej kwotę 10.000 zł, tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Wyrok jest zgodny z wnioskiem prokuratora, który w mowie końcowej wnosił o wymierzenie Rafałowi Z. kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Poniżej informacja prasowa dot. skierowania aktu oskarżenia w przedmiotowej sprawie.

Prokuratura Rejonowa w Częstochowie skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie, akt oskarżenia przeciwko 33-letniemu Rafałowi Z., dotyczący zabójstwa kobiety w Blachowni.

W toku śledztwa ustalono, że 1 października 2016 roku w godzinach porannych, przypadkowy przechodzień ujawnił zwłoki kobiety, które znajdowały się za budynkiem Urzędu Stanu Cywilnego w Blachowni. W pobliżu zwłok biegał mały pies, który nie dopuszczał osób postronnych do zwłok.

W wyniku podjętych działań śledczych ustalono, że zmarłą jest 58-letnia Barbara A., która mieszkała na pobliskim osiedlu i poprzedniego dnia w godzinach 22.00-23.00 była widziana podczas spaceru. Ponadto uzyskano informacje, z których wynikało, że w pobliżu miejsca zdarzenia przebywał wielokrotnie karany za różne przestępstwa Rafał Z.

Na podstawie zeznań świadków stwierdzono, że 30 września ub.r. około godz.23.30 Rafał Z. przebywał także w jednym z lokali gastronomicznych w Blachowni, gdzie wyrzucił do kosza różaniec. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu, był bardzo pobudzony i agresywny oraz miał roztarganą koszulkę.

Rafał Z. został zatrzymany 1 października 2016 roku o godz.18.30 w Blachowni, obok miejsca zamieszkania byłej partnerki. W toku śledztwa prokurator przedstawił mu zarzut zabójstwa Barbary A., popełnionego w związku ze zgwałceniem pokrzywdzonej. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Rafał Z. nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i odmówił złożenia wyjaśnień.

Zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu Barbary A. było gwałtowne uduszenie. Ponadto w trakcie sekcji ujawniono obrażenia świadczące o stosowaniu wobec pokrzywdzonej przemocy seksualnej.

Na podstawie opinii biegłego z zakresu badań DNA ustalono, że na odzieży i bieliźnie, zabezpieczonej od Rafała Z., znajdują się ślady biologiczne pochodzące od Barbary A. Ślady takie ujawniono również na zabezpieczonym w śledztwie różańcu.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie.

W wydanej opinii biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że w chwili dokonania zarzucanego mu czynu Rafał Z. był poczytalny.

Rafał Z. był w przeszłości wielokrotnie karany za kradzieże, rozboje i przestępstwa narkotykowe. W zakładach karnych spędził łącznie 9 lat i 4 miesiące.

Przestępstwo zabójstwa, popełnione w związku z dokonaniem zgwałcenia, jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 12 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko dziekanowi wydziału jednej z częstochowskich wyższych uczelni.

W lipcu 2014 roku Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko dziekanowi wydziału jednej z częstochowskich wyższych uczelni. W akcie oskarżenia prokurator zarzucił mężczyźnie oszustwo i niedopełnienie obowiązków służbowych, poprzez poświadczenie nieprawdy w dokumentach dotyczących wykonywania obowiązków służbowych przez swojego brata. Osoba ta była zatrudniona na tym samym wydziale na stanowisku adiunkta. Na skutek zabiegów dziekana, uczelnia w latach 2005-2012 wypłaciła bratu oskarżonego nienależne wynagrodzenie za pracę w łącznej kwocie około 260.000 zł. W toku postępowania ustalono, że zadania służbowe brata oskarżonego były faktycznie wykonywane na polecenie dziekana przez innych pracowników. Zadania te dotyczyły prowadzenia zajęć dydaktycznych oraz wykonywania opracowań naukowych.

Jednocześnie prokurator zarzucił oskarżonemu nadużycie pełnionej funkcji dziekana, w celu uzyskania korzyści majątkowej w postaci nieodpłatnej pracy wykonywanej na terenie jego prywatnej posesji. Nieodpłatne prace porządkowe były wykonywane w 2010 roku przez kilku studentów wydziału w ramach praktyk studenckich. Korzystając z nieodpłatnej pracy studentów dziekan uzyskał korzyść majątkową w kwocie około 5.000 zł.

W dniu 18 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w tej sprawie, w którym uznał winę oskarżonego i wymierzył mu karę łączną 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby 3 lat oraz 2500 zł grzywny. Ponadto Sąd zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ ocenia wyrok jako słuszny i nie będzie w tej sprawie składać apelacji.

Zarzucane oskarżonemu przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności do 10 lat.

Postępowanie karne przeciwko bratu oskarżonego zostało umorzone z uwagi na jego niepoczytalność. W wydanej opinii biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili bowiem, że w czasie popełnienia zarzucanych mu przestępstw, sprawca z powodu choroby miał całkowicie zniesioną zdolność rozumienia znaczenia swoich czynów i pokierowania postępowaniem.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko Łukaszowi M., dotyczący spowodowania w 2015 roku śmiertelnego wypadku drogowego pod wpływem alkoholu.

W dniu 11 października 2017 roku Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko Łukaszowi M., dotyczący spowodowania wypadku drogowego pod wpływem alkoholu. Sąd skazał oskarżonego na karę 4 lat pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Jednocześnie Sąd zasądził od Łukasza M. na rzecz pokrzywdzonych nawiązki w łącznej kwocie 11.000 zł oraz świadczenie pieniężne w kwocie 10.000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

W mowie końcowej prokurator wnosił o wymierzenie Łukaszowi M. kary 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe, która w tej sprawie skierowała akt oskarżenia, złoży wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku (tzw. zapowiedź apelacji).

Poniżej informacja prasowa dot. skierowania aktu oskarżenia w przedmiotowej sprawie.

W toku śledztwa ustalono, że 29 sierpnia 2015 roku w godzinach wieczornych, Łukasz M. kierował samochodem marki AUDI A3 ulicą Kopalnianą w Częstochowie. Dojeżdżając do skrzyżowania z ulicą Lakową i wykonując manewr hamowania, utracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu. W wyniku tego doprowadził do uderzenia pojazdu w betonowy przepust. Na skutek uderzenia jeden z pasażerów samochodu doznał ciężkich obrażeń ciała i poniósł śmierć na miejscu. Kolejny pasażer odniósł obrażenia, które spowodowały u niego ciężkie kalectwo w postaci niedowładu nóg. Pozostali dwaj pasażerowie doznali stłuczeń oraz złamań kości.

Na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego stwierdzono, że bezpośrednią i jedyną przyczyną zaistniałego wypadku było nieostrożne i niezgodne z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego zachowanie Łukasza M. Z opinii wynika ponadto, że bezpośrednio przed wypadkiem samochód kierowany przez oskarżonego poruszał się prędkością około 102 km/h, przekraczając dozwoloną na tym odcinku drogi prędkość o 52 km/h.

Jednocześnie na podstawie opinii biegłego z zakresu toksykologii ustalono, że w chwili zdarzenia Łukasz M. znajdował się w stanie nietrzeźwości, gdyż w jego krwi stwierdzono 1,3 promila alkoholu.

Przesłuchane w śledztwie osoby jadące samochodem zeznały, że nie pamiętają kto prowadził pojazd. Inni świadkowie zdarzenia wskazali jednak Łukasza M., jako kierowcę pojazdu.

Łukasz M. również odniósł w wypadku poważne obrażenia, co do lutego 2016 roku uniemożliwiało wykonanie czynności procesowych z jego udziałem.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Łukasz M. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i wyjaśnił, że 29 sierpnia 2015 roku przebywał na spotkaniu towarzyskim, w trakcie którego wypił 3 piwa. Po zakończeniu spotkania zabrał do samochodu osoby, które także uczestniczyły w tym spotkaniu.

Prokurator zastosował wobec Łukasza M. środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 5000 zł i dozoru policji.

Łukasz M. nie był w przeszłości karany.

Zarzucane oskarżonemu przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 9 miesięcy do 12 lat.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Sąd Okręgowy w Częstochowie utrzymał w mocy wyrok w sprawie przeciwko 23-letniemu Kamilowi J., dotyczący spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego.

11 maja 2017 roku Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko Kamilowi J., dotyczący spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego pod wpływem środków odurzających. Sąd skazał oskarżonego na karę 10 lat pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Jednocześnie Sąd zasądził od Kamila J. na rzecz żony i dzieci pokrzywdzonego Konrada T. nawiązki w łącznej kwocie 90.000 zł.

Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego, w dniu 4 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie utrzymał wyrok w mocy.

Poniżej informacja prasowa dot. skierowania aktu oskarżenia w przedmiotowej sprawie.

W toku śledztwa ustalono, że 18 sierpnia 2016 roku w godzinach popołudniowych, Kamil J. jechał samochodem marki Seat Leon od miejscowości Mstów w kierunku Koniecpola. W miejscowości Zawada Kamil J. nie stosując do oznakowania poziomego (linia ciągła) oraz ignorując ograniczenie prędkości do 50 km/h, podjął manewr wyprzedzania kilku pojazdów. Jadąc pasem przeznaczonym do jazdy w przeciwnym kierunku, zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym z przeciwnej strony samochodem marki VW Golf, kierowanym przez Konrada T.

W wyniku wypadku Konrad T. doznał ciężkich obrażeń głowy i klatki piersiowej, skutkujących jego zgonem na miejscu zdarzenia.

Na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego stwierdzono, że bezpośrednią przyczyną zaistniałego wypadku było naruszenie przez Kamila J. podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kamil J. w trakcie wyprzedania kilku pojazdów nie zachował bowiem szczególnej ostrożności i pomimo zbliżania się do wierzchołka wzniesienia, nie zaniechał manewru, znajdując się na pasie ruchu do jazdy w kierunku przeciwnym. Z opinii biegłego wynika ponadto, że Kamil J. w chwili zderzenia jechał z prędkością nie mniejszą niż 144 km/h.

Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, że sprawca wypadku był trzeźwy. Bezpośrednio po zdarzeniu od Kamila J. pobrano także krew, celem przeprowadzenia badań toksykologicznych. Na podstawie opinii biegłego z zakresu toksykologii ustalono, że w chwili zdarzenia Kamil J. znajdował się pod wpływem marihuany i dopalaczy.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Kamil J. przyznał się do przestępstwa spowodowania wypadku drogowego i wyjaśnił, że palił marihuanę 2 tygodnie przed zdarzeniem. Ponadto stwierdził, że brał lekarstwa na przeziębienie i zawroty głowy.

W uzupełniającej opinii toksykologicznej biegły uznał, że stężenie narkotyku we krwi Kamila J. było wysokie i w chwili zdarzenia był on bezsprzecznie pod wpływem środka odurzającego. Ponadto biegły stwierdził, że ujawnione we krwi środki odurzające nie są składnikiem lekarstw.

W śledztwie prokurator zastosował wobec Kamila J. środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10.000 zł.

Kamil J. nie był w przeszłości karany.

Zarzucane oskarżonemu przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 9 miesięcy do 12 lat.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek