Częstochowa, dnia 14.03.2017r.

Informacja prasowa, 14 marzec 2017r.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 34-letniej kobiety, która 8 marca 2017 roku zmarła w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie.

W dniu 9 marca 2017 roku Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 34-letniej kobiety. Postępowanie to zostało wszczęte na skutek zawiadomienia o przestępstwie, które złożył partner zmarłej.

Z wstępnych ustaleń śledztwa wynika, że 6 marca 2017r. 34-letnia kobieta przeszła zabieg chirurgii plastycznej, w jednej z prywatnych placówek medycznych w Częstochowie. W dniu 7 marca 2017 roku w godzinach popołudniowych stan zdrowia pacjentki, która nadal przebywała w prywatnej placówce, znacznie się pogorszył. W związku z tym podjęto decyzję o przewiezieniu kobiety karetką do Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Tam następnego dnia w godzinach rannych kobieta zmarła na Oddziale Intensywnej Terapii Medycznej.

Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok zmarłej, która została wykonana 10 marca 2017 roku w Zakładzie Medycyny Sądowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznej w Katowicach. Na podstawie wstępnych ustaleń sekcji nie można jednoznacznie stwierdzić, jaka była przyczyna zgonu kobiety. Według biegłych lekarzy prawdopodobną przyczyną zgonu mogła być zatorowość płucna. Celem ustalenia przyczyny śmierci konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań histopatologicznych.

W trakcie dotychczasowego śledztwa zabezpieczono dokumentację medyczną dotyczącą przeprowadzonego zabiegu chirurgii plastycznej oraz leczenia pacjentki w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie. Prokurator zwrócił się także o dokumentację w zakresie badań diagnostycznych, które kobieta wykonywała przed zabiegiem.

W dalszym śledztwie konieczne będzie uzyskanie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, celem stwierdzenia czy zabieg chirurgii plastycznej został wykonany zgodnie z zasadami sztuki medycznej oraz czy przed jego przeprowadzeniem wykonano wszystkie niezbędne badania diagnostyczne.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Częstochowa, dnia 01.03.2017r.

Informacja prasowa, 01 marzec 2017r.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ złoży wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku w sprawie przeciwko Markowi Ł., dotyczącego śmiertelnego pobicia mężczyzny na klatce schodowej.

W dniu 1 marca 2017 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał oskarżonego na karę 7 lat pozbawienia wolności, przyjmując, że Marek Ł. dopuścił się przestępstwa spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego zgonem człowieka. Jednocześnie Sąd orzekł wobec oskarżonego obowiązek poddania się leczeniu uzależnienia od alkoholu.

W mowie końcowej prokurator wnosił o wymierzenie Markowi Ł. kary 15 lat pozbawienia wolności oraz uznanie, że zarzucany mu czyn stanowi zbrodnię zabójstwa.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ złoży w tej sprawie wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku (tzw. zapowiedź apelacji).

Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności, a przestępstwo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego zgonem człowieka, karą pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Poniżej informacja prasowa dot. skierowania aktu oskarżenia w przedmiotowej sprawie.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko 57-letniemu Markowi Ł., dotyczący zabójstwa mężczyzny na klatce schodowej.

W toku śledztwa ustalono, że 11 czerwca 2016 roku Marek Ł. przebywał w mieszkaniu znajomej w Częstochowie przy ul. Garibaldiego, gdzie spożywał znaczne ilości alkoholu. Około godz. 15.00 do mieszkania zaczął pukać, dzwonić, a potem kopać w drzwi Krzysztof T. Marek Ł. wyszedł z mieszkania, trzymając w ręce gumowy szlauch. Natychmiast zaczął bić pokrzywdzonego pięściami oraz używając gumowego szlaucha. Gdy Krzysztof T. upadł na podłogę, oskarżony wielokrotnie kopał go obutymi nogami po głowie. W pewnym momencie pokrzywdzony przestał się ruszać i wtedy Marek Ł. wrócił do mieszkania i kontynuował oglądanie telewizji.

O zdarzeniu Policja została powiadomiona przez sąsiada, który widział jego przebieg. Po przybyciu na miejsce policjanci zatrzymali sprawcę, u którego w wyniku badania stwierdzono 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Wezwane pogotowie ratunkowe zabrało Krzysztofa T. do szpitala, gdzie na skutek odniesionych obrażeń zmarł 15 czerwca 2016 roku.

Zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu Krzysztofa T. były liczne stłuczenia powłok miękkich głowy, złamania kości ciemieniowej i skroniowej oraz stłuczenie pnia mózgu.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marek Ł. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa oraz wyjaśnił, że zdenerwował się zachowaniem mężczyzny, który dobijał się do drzwi. Ponadto podejrzany wyjaśnił, że po otwarciu drzwi wyprowadził serię ciosów pięściami w głowę pokrzywdzonego oraz kopnął go w głowę, gdy ten się przewrócił. Marek Ł. zaprzeczył jednocześnie, że bił Krzysztofa T. gumowym szlauchem.

W wydanej opinii, powołani w sprawie biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzuconego mu czynu, Marek Ł. miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność kierowania swoim postępowaniem (tzw. ograniczona poczytalność).

Na wniosek prokuratora, wobec Marka Ł. zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Oskarżony tej sprawie nie był w przeszłości karany.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Częstochowa, dnia 22.02.2017r.

Informacja prasowa, 22 luty 2017r.

Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko Robertowi Z., dotyczący dokonanych przez niego rozbojów oraz gwałtu.

Sąd skazał oskarżonego na karę łączną 8 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie Sąd orzekł zakaz zbliżania się przez oskarżonego do pokrzywdzonej przestępstwem zgwałcenia na odległość 500 metrów przez okres 5 lat.

W mowie końcowej prokurator wnosił o wymierzenie Robertowi Z. kary łącznej 12 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe, która w tej sprawie skierowała akt oskarżenia, złożyła wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku (tzw. zapowiedź apelacji).

Poniżej informacja prasowa dot. skierowania aktu oskarżenia w przedmiotowej sprawie.

W toku śledztwa ustalono, że 26 grudnia 2015 roku około godz.19.00, mieszkanka Częstochowy wracała z pracy. Przechodząc ulicą Niepodległości została zaatakowana przez sprawcę, który uderzył ją pięścią w tył głowy, w wyniku czego przewróciła się. Następnie kobieta została uderzona pięścią w twarz oraz kopnięta. Oskarżony próbował wyrwać jej z ręki torebkę, której nie chciała puścić. Wtedy sprawca uderzył ją w dłoń, którą trzymała torebkę, a następnie ciągnął ją po ziemi usiłując wyrwać torebkę. W pewnym momencie oskarżony wyrwał kobiecie torebkę i zaczął uciekać.

Pomimo bólu i strachu kobieta pobiegła za sprawcą i zauważyła go, gdy stał w ustronnym miejscu i przeszukiwał torebkę. Składając zeznania pokrzywdzona stwierdziła, że chciała odzyskać klucze od mieszkania, gdyż obawiała się, że nie będzie mogła wejść do domu. Wtedy sprawca wykorzystując sytuację zagrożenia, w jakiej znalazła się kobieta, doprowadził ją do obcowania płciowego.

Gdy w pewnym momencie do oskarżonego zadzwonił telefon komórkowy, pokrzywdzona wykorzystała chwilę jego nieuwagi i uciekła z miejsca zdarzenia.

W trakcie rozboju oskarżony skradł pieniądze w kwocie 100 zł, kartę bankomatową, telefon komórkowy, dokumenty oraz klucze od mieszkania. Ponadto spowodował u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci stłuczenia głowy, szyi i klatki piersiowej.

W wyniku przeprowadzonych czynności śledczych ustalono, że sprawcą przestępstwa jest 34-letni Robert Z.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Robert Z. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia, zgodne z ustaleniami śledztwa. Na wniosek prokuratora, w dniu 22 stycznia 2016 roku Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie.

W trakcie dalszego postępowania ustalono, że Robert Z. jest również sprawcą rozboju, który miał miejsce w Częstochowie w dniu 18 stycznia 2016 roku.

Tego dnia małżeństwo starszych osób wsiadało do samochodu na częstochowskim Starym Mieście. Wtedy do kobiety podbiegł Robert Z., uderzył ją w twarz, przewrócił i kopał, a następnie chciał jej zabrać torebkę. Gdy w obronie pokrzywdzonej stanął jej mąż, został uderzony przez sprawcę pięścią w głowę. Oskarżony skradł portfel skórzany z zawartością pieniędzy w kwocie 100 zł. Spowodował również u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci stłuczenia głowy i brzucha, a u jej męża w postaci rozcięcia łuku brwiowego.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Robert Z. przyznał się także do tego przestępstwa.

Robert Z. był w przeszłości wielokrotnie karany za przestępstwa przeciwko mieniu.

Przestępstwo rozboju i zgwałcenia są zagrożone karą pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. Z uwagi na popełnienie przestępstw w warunkach recydywy, sąd może wymierzyć Robertowi Z. karę do 15 lat pozbawienia wolności.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

Częstochowa, dnia 15.02.2017r.

Informacja prasowa, 15 luty 2017r.

Prokuratura Rejonowa w Częstochowie skierowała do Sądu Rejonowego w Częstochowie, akt oskarżenia przeciwko 23-letniemu Kamilowi J., dotyczący spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego pod wpływem marihuany i dopalaczy.

W toku śledztwa ustalono, że 18 sierpnia 2016 roku w godzinach popołudniowych, Kamil J. jechał samochodem marki Seat Leon od miejscowości Mstów w kierunku Koniecpola. W miejscowości Zawada Kamil J. nie stosując do oznakowania poziomego (linia ciągła) oraz ignorując ograniczenie prędkości do 50 km/h, podjął manewr wyprzedzania kilku pojazdów. Jadąc pasem przeznaczonym do jazdy w przeciwnym kierunku, zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym z przeciwnej strony samochodem marki VW Golf, kierowanym przez Konrada T.

W wyniku wypadku Konrad T. doznał ciężkich obrażeń głowy i klatki piersiowej, skutkujących jego zgonem na miejscu zdarzenia.

Na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego stwierdzono, że bezpośrednią przyczyną zaistniałego wypadku było naruszenie przez Kamila J. podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kamil J. w trakcie wyprzedania kilku pojazdów nie zachował bowiem szczególnej ostrożności i pomimo zbliżania się do wierzchołka wzniesienia, nie zaniechał manewru, znajdując się na pasie ruchu do jazdy w kierunku przeciwnym. Z opinii biegłego wynika ponadto, że Kamil J. w chwili zderzenia jechał z prędkością nie mniejszą niż 144 km/h.

Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, że sprawca wypadku był trzeźwy. Bezpośrednio po zdarzeniu od Kamila J. pobrano także krew, celem przeprowadzenia badań toksykologicznych. Na podstawie opinii biegłego z zakresu toksykologii ustalono, że w chwili zdarzenia Kamil J. znajdował się pod wpływem marihuany i dopalaczy.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Kamil J. przyznał się do przestępstwa spowodowania wypadku drogowego i wyjaśnił, że palił marihuanę 2 tygodnie przed zdarzeniem. Ponadto stwierdził, że brał lekarstwa na przeziębienie i zawroty głowy.

W uzupełniającej opinii toksykologicznej biegły uznał, że stężenie narkotyku we krwi Kamila J. było wysokie i w chwili zdarzenia był on bezsprzecznie pod wpływem środka odurzającego. Ponadto biegły stwierdził, że ujawnione we krwi środki odurzające nie są składnikiem lekarstw.

W śledztwie prokurator zastosował wobec Kamil J. środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10.000 zł.

Kamil J. nie był w przeszłości karany.

Zarzucane oskarżonemu przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 9 miesięcy do 12 lat.

rzecznik prasowy
prokurator Tomasz Ozimek