Prokuratura Okręgowa w Częstochowie złoży zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego w tym mieście, w efekcie której wolność odzyskało pięć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzenie ze Skarbu Państwa prawie 7 mln zł i pranie brudnych pieniędzy.W ocenie Prokuratury postępowanie Sądu, który nie rozpatrzył w ciągu 24 godzin wniosków o tymczasowe aresztowanie podejrzanych i ich uwolnił, jest niedopuszczalne i urąga powadze wymiaru sprawiedliwości. Daje podejrzanym możliwość ucieczki i uniknięcia odpowiedzialności karnej.

24 września 2019 roku o godzinie 15.15 Prokuratura Okręgowa w Częstochowie złożyła w Sądzie Rejonowym w Częstochowie wnioski o tymczasowe areszty wobec pięciu podejrzanych m.in. o wyłudzenie prawie 7 mln złotych z tytułu nienależnego podatku VAT, a więc o czyny zagrożone karą do 15 lat pozbawienia wolności.

Początek posiedzeń, na których miały zostać rozpatrzone wnioski prokuratury, Sąd Rejonowy w Częstochowie wyznaczył na następny dzień na godzinę 8. Przed zaplanowaną godziną rozprawy zawiadomił o jej przesunięciu. Ostatecznie pierwsze z pięciu zaplanowanych posiedzeń Sąd rozpoczął o godzinie 14, a więc na godzinę i 15 minut przed upływem 24–godzinnego okresu, w którym – zgodnie z 248 par2 k.p.k. – możliwe było zatrzymanie podejrzanych. Było oczywiste, że wyznaczając tak późną godzinę rozprawy, Sąd nie zdąży rozpatrzyć wniosków prokuratury o areszt w ciągu doby od ich złożenia.

Gdy minęła godzina 15.15, a tym samym upłynął 24-godzinny termin przekazania zatrzymanego do dyspozycji sądu, Sąd przerwał rozprawę, uwalniając podejrzanych i decydując o umorzeniu postępowań w zakresie wniosków o tymczasowe aresztowanie. Podjął taką decyzję, pomimo że – niezależnie od upływu maksymalnego terminu zatrzymania podejrzanych – posiedzenia powinny być kontynuowane, a podejrzani powinni dalej odpowiadać przed sądem, choć już z wolnej stopy.

W ocenie Prokuratury decyzja o umorzeniu postępowań jest niedopuszczalna, dlatego zostanie na nią złożone zażalenie. Nierozpatrzenie wniosków o areszt w 24-godzinnym terminie rodzi poważne wątpliwości co do organizacji pracy sądu , która doprowadziła do tak niedopuszczalnej sytuacji.